04.10.2023
Głowa pełna bólu: Jak zrozumieć i pokonać migreny oraz bóle głowy?

Życie jest przewrotne.

20 lat temu migreny i bóle głowy były dla moich pacjentów jedynie irytującą przeciwnością losu.

10 lat temu nie mieli w ogóle pojęcia, że można leczyć ją niefarmakologicznie

5 lat temu nie widzieli, że technikami manualnymi można przynieść sobie ulgę

A dziś? Cóż…

Dziś już wiedzą, że migreny i bóle głowy to nie tylko ich codzienność, ale także codzienność wielu innych osób.
Jako terapeuta na co dzień pracujący z pacjentami migrenowymi, postanowiłem podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, aby pomóc wszystkim tym, którzy czują, że ich życie jest przewrotne właśnie przez te dolegliwości.


Pozwólcie, że opowiem Wam historię mojej pacjentki – Anny >>

2 lata później… >>

Wystarczy spojrzeć na te dane >>

Twoja podróż po ŻYCIE właśnie się zaczyna >>


Pozwólcie, że opowiem Wam historię mojej pacjentki – Anny

To było dokładnie 10 lat temu.

Wieczór.
Okres tętniącej życiem jesieni. Spacerowała ulicami małopolskiego uzdrowiska. W oddali słychać było gwar ulicznego hałasu i spieszących się ludzi. Tego wieczoru, na pobliskim deptaku miał odbyć się występ popularnego zespołu rockowego.
To właśnie tam na wąskim chodniku pośród tego całego zgiełku, zaczynała odczuwać pierwsze sygnały nadchodzącego bólu. Ignorowała je, nie zdając sobie sprawy, że były to początki jej migrenowej podróży.
Po przeciśnięciu się przez wąskie uliczki i tłum rozmawiających ludzi, stanęła przed sceną. Dochodziły stamtąd ostre dźwięki gitary elektrycznej.
Muzyk grał na niej solówki tak dobre, że słuchało się tego z zapartym tchem.
Zawsze otaczał go tłum fanów.
W tamtej chwili, gdy dźwięki gitary przenikały jej uszy, poczuła, jak migrena zaczynała budzić się w jej głowie. Te dźwięki, choć niesamowite, były jednocześnie jak ostrze noża tnące przez jej umysł. Migrena nie wybierała czasu ani miejsca – po prostu pojawiała się, jak cichy nocny złodziej, jak starannie wyplecione nitki pajęczyny, splatała się w jej głowie, gotowa do rozkwitu w pełni bólu.

I… ten rozkwit nastąpił.

W momencie, gdy muzyka osiągnęła kulminację i tłum wiwatował, migrena opanowała ją w pełni. To był jak deszcz meteorytów spadających na jej umysł, niszczący wszystko na swojej drodze.

Nie mogła się poruszać.
Trzymała się jednej z drewnianych ławek, próbując znaleźć pozycję, dającą jej choć odrobinę ulgi.

Od tego dnia, migrena zamieszkała w jej życiu.

Ból przecinający na wskroś, odejmujący zdolność racjonalnego myślenia, lęk

To był jej codzienny taniec.

Żyła w ciemności.

Gdy jej przyjaciele kąpali się w jasnych promieniach wschodzącego dnia, Anna zasuwała zasłony bojąc się nawrotu bólu.
Migrena pojawiała się w najmniej odpowiednich momentach, pozostawiając ją bezradną wobec jej gniewu. Często odwoływała spotkania, opuszczała ważne wydarzenia rodzinne i rezygnowała z planów. A kiedy nie była w stanie uniknąć pracy, ból głowy kazał jej płacić wysoką cenę, przerywając koncentrację i wydolność.

2 lata później…

2 lata później, odarta z nadziei, pieniędzy i radości…
Powiedziała: DOŚĆ!

W jej głowie zakiełkowała myśl:
Muszę zrozumieć to schorzenie lepiej, muszę nauczyć się, jak z nim żyć, jak przewidzieć, kiedy atak się zbliża i jak go złagodzić.

Postanowiła coś zmienić

Pierwsze jej kroki w „radzeniu sobie z migreną” były chaotyczne, podobne do dziecka uczącego się chodzić. Próbowała różnych leków, środków przeciwbólowych, ale ból wracał, jak cień w nocy. To było jak walka z duchem, którego nie mogła zobaczyć, choć odczuwała go w każdym uderzeniu pulsującego bólu.

Zaczęła zgłębiać wiedzę na temat migreny, szukając każdego fragmentu informacji, który mógłby jej pomóc.
Zdała sobie sprawę, że migrena to nie tylko ból głowy. To skomplikowany mechanizm, który obejmuje całe ciało i umysł.

Zrozumienie tych mechanizmów stało się potem kluczem do znalezienia sposobu na walkę z nią.

Rejestrując każdy atak, każdy czynnik, który mógłby wywołać nową fale bólu, stworzyła dziennik migrenowy. Szukała wzorców, zastanawiała się, co może zmienić w swoim życiu, aby migrena nie była już tak powszechnym gościem w jej głowie.

To był początek jej drogi do odzyskania kontroli nad swoim życiem, do walki z tą trudną do ogarnięcia bestią.

Czy się jej powiodło?

Dziś mogę z dumą powiedzieć, że tak – odniosła sukces.

Ale… Chcę Cię przygotować na jedno.

To nie był łatwy proces. Wymagał wielu wizyt u specjalistów, godzin terapii i dziesiątek godzin samodyscypliny. Ale każdy krok, każde zrozumienie i każda zmiana w jej życiu przybliżały ją coraz bliżej celu. Dzięki temu po wielu trudnych latach, które spędziła w cieniu bólu, wreszcie mogła cieszyć się dniem bez migreny i bólów głowy. To historia walki, współpracy i ostatecznego triumfu nad przeciwnościami.

To historia, która dawała nadzieję innym cierpiącym tak jak ona.

A jest ich coraz więcej.

Wystarczy spojrzeć na te dane?

Wystarczy spojrzeć na te dane:

1) Migrena występuje 2x częściej w grupie kobiet niż w grupie mężczyzn. Zależność taką stwierdzono m. in. w metaanalizie Woldeamanuela i Cowana
2) Rozpowszechnienie migreny zmienia się w zależności od grupy wiekowej, największe wartości oszacowania uzyskuje się dla osób w wieku 25-55 lat, czyli okresu największej aktywności zawodowej.
3) Największy wzrost rozpowszechnienia migreny odnotowano dla osób wieku powyżej 32 roku życia.
4) większość osób cierpiących na migrenę nie leczy się systematycznie, przyjmując leki dostępne jedynie bez recepty
5) migrena współwystępuje z innymi chorobami neurologicznymi, psychicznymi, zespołami bólowymi i reumatycznymi
6) Według informacji z GUS W Polsce w 2017 roku mieszkało 8.117.780 osób cierpiących na migrenę
7) Łączna liczba hospitalizacji pacjentów z migreną, z rozpoznaniami G43.0, G43.1 i G43.8 w perspektywie całego roku 2017 to 2.428 hospitalizacji

Dlaczego te liczby budzą we mnie niepokój?

Ponieważ migrena staje się coraz bardziej powszechna w społeczeństwie, choć obecnie pojęcie to nie ogranicza się już tylko do bólu głowy. To skomplikowany mechanizm, w którym uczestniczą różne układy ciała, a także czynniki genetyczne.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, migrena jest jednym z dziesięciu najczęstszych rodzajów niepełnosprawności na całym świecie

Jak to się dzieje?

W dzisiejszym zabieganym świecie wielu z nas doświadcza chronicznego stresu, niskiego poziomu aktywności fizycznej oraz braku regularnego rytmu snu i czuwania, niezdrowej diety i niewłaściwego trybu pracy. To nie tylko wpływa na nasze zdrowie psychiczne, ale także fizyczne. Stres i napięcia mięśniowe stają się częstym towarzyszem naszego życia, a to może prowadzić do migren i bólów głowy.

Nasze środowisko również ma znaczenie. Czynniki takie jak zmiany pogody, światło słoneczne, hałas, i nawet pewne zapachy mogą wywoływać bóle głowy u wrażliwych osób.

Zechciej więc spojrzeć na to jak zmienia się Twoje otoczenie, a być może sam odkryjesz i zrozumiesz, dlaczego migreny stają obecnie się tak bardzo powszechne.

Teraz…. nadszedł czas na decyzję

Twoją decyzję,

Nie licz na to, że ktoś podejmie ją za Ciebie. Wiele osób pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy z bólu z którym się mierzysz.

Mają Cię za hipochondryka, uważają, że ściemniasz? To normalne, bo nigdy nie szli w Twoich butach. Zresztą to nie o nich chodzi, tylko o Ciebie.

Podejmiesz rękawicę?

Tak właśnie myślałem, zatem zapraszam.

Twoja podróż po ŻYCIE właśnie się zaczyna

Krok 1

Rezygnacja

Nigdy nie lubiłem z czegoś rezygnować.
Rezygnacja jest ciężka i kojarzy nam się raczej z byciem słabym.
To silni walczą, prawda?

Nie w tym wypadku.

W tym kroku silni rezygnują!

Rezygnują ze sposobu patrzenia na chorobę, rezygnują z oszukiwania samych siebie. Dają sobie prawo usłyszenia prawdy o tym z czym walczą.

Zaakceptuj fakt, że masz migrenę.

Krok 2.

Pamiętasz jeszcze jak wyglądały początki mojej pacjentki Anny?

Zaczniesz tak samo,
Żadnego przeskakiwania do kolejnego etapu,
To, czego musisz się nauczyć w tym kroku to obserwacji.
Przyda Ci się długopis i kartka papieru (może być notes). Notuj wszystko co ma realny wpływ na odczucie bólu. Światło, hałas, konkretne dźwięki, zapachy, słowa, brzmienie, ilość/jakość/długość snu, dieta (słodkość, słoność, kwasowość, mała ilość/duża ilość) stres ( długość trwania, częstotliwość)

Nie znałeś swojej migreny jeszcze od tej strony, prawda?

Traktowałeś ją jako wroga, gdy tymczasem ona może być głosem Twojego ciała, wołającym o uwagę. Zatem poświęć jej trochę swojego czasu. Naucz się rozpoznawać jej objawy, czynniki wyzwalające/wyciszające. To jak czytanie znaków na drodze, im lepiej je odczytujesz, tym bardziej jesteś świadomy tego na ile możesz sobie pozwolić.

Krok 3.

Odstaw dumę na bok

Współpracuj

Pamiętam, że jako, dziecko wszystko chciałem robić sam.
Ciągle wołałem „ja sam, ja sam”

W tej bitwie, „ja sam” nie istnieje

Potrzebujesz wsparcia, kierunku,
Kogoś, kto Cię podniesie kiedy będziesz myślał, że już sobie z tym nie poradzisz
Kogoś, kto Tobą wstrząśnie, żeby krew ponownie napłynęła do Twoich szarych komórek przywracając im trzeźwość myślenia
Kogoś, kto zlikwiduje napięcia w Twoim ciele, odblokowując naturalne procesy zdrowienia

Będziesz potrzebował specjalisty ciała, umysłu i ducha

Szukaj ich,

A Jeżeli nie wiesz gdzie zacząć? Pytaj, bo „kto pyta nie błądzi, a szukający znajduje”

Dam Ci małą podpowiedź,

Niedaleko miejsca, do którego nikt nie zagląda z przyjemności, a częściej z konieczności, znajduje się miejsce w którym znajdziesz jednych z najlepszych specjalistów ciała w tej okolicy.

Pomogą Ci oni trafić na pozostałych.

Krok 4.

Zmiana

To jej tak często boimy się najbardziej,

I słusznie…

Drzwi, które przed Tobą otworzyłem zamkną się jak zrobisz krok naprzód,

Nie będzie już odwrotu,

Przed Tobą pozostanie tylko droga. Jak długa ona będzie i jak będzie wyglądała?
Nie wiem.
Dla każdego przybiera ona różny kształt i rozmiar

Ale jedno mogę Ci obiecać

Gdy przejdziesz przez wszystkie 3 kroki, to nie będziesz już tą samą osobą

Trudności które napotkasz i które pokonasz (bo nie będziesz miał innego wyjścia) sprawią, że tak jak w przypadku Anny, i o Tobie kiedyś powiem

„Dziś z dumą mogę powiedzieć, że TAK osiągnął sukces”

Tak więc,

Życie jest przewrotne.

20 lat temu migreny i bóle głowy były owiane mgłą tajemniczości nie tylko dla pacjentów, ale i lekarzy

10 lat temu nikomu nie przyszło na myśl prowadzenie dziennika migrenowego

5 lat temu nikt nie przypuszczał, że połączenie terapii ciała, umysłu i ducha, pozwala na zmniejszenie liczby ataków migrenowych o 70%

A dziś? Cóż…

Dziś coraz więcej osób z migreną odkrywa, że zdrowie jest w zasięgu ich rąk. Uczą się dostrzegać czynniki, które rzucają ból i cień na ich życie. Droga, którą muszą pokonać, choć dla każdego inna, naznaczona jest wyboistością, zakrętami, większymi i mniejszymi upadkami, ale każdy krok, który podejmą, zbliżał ich będzie do pełni życia bez bólu.